Studenci oraz licealiści często wyjeżdżają na wakacje za granicę, aby podjąć tam pracę. Nie zawsze jednak wykonują ją legalnie podpisując umowę. Na czarno jest łatwiej, bo nie trzeba płacić podatku, zaś pracodawca również nie ponosi żadnych kosztów za zatrudnienie pracownika. Innymi słowy tracą na tym dwa państwa. Z drugiej strony, jeżeli nie pracujemy na umowę, to w razie nadużyć ze strony pracodawcy albo niewypłacenia należnej kwoty, nie ma żadnej podstawy prawnej, aby ubiegać się o spłatę pieniędzy. Ponadto w razie kontroli na pewno poniesiemy większe konsekwencje niż pracodawca. Dlatego praca na wakacje powinna być wykonywana na podstawie umowy. Praca za granicą jest korzystna również dlatego, że po przeliczeniu obcej walut na złotówki, okaże się, że przywieźliśmy o wiele więcej pieniędzy, niż udałoby się nam zarobić w kraju przez ten sam okres wykonywania pracy. Jadąc do Niemiec warto się rejestrować w specjalnym urzędzie, który pomaga znaleźć pracę. Jest to szczególnie ważne w przypadku kobiet. Takie zarejestrowanie może je uchronić przed bardzo niebezpiecznym procederem jakim jest handel żywym towarem. Warto się postarać, aby wakacje nie okazały się koszmarem.